No cóż, finał godny tego turnieju, były gole, były akcje, były emocje i skończyło się dramaturgią w rzutach karnych i zwrotami akcji. Najlepszy turniej od daaawna. No i dobrze, że nie wygrała Anglia jakiej sędzia wydrukował półfinał.
Ale to wykonanie karnego przez Rashforda i Sancho -_- te tańce godowe przed strzałem nie pomogły.
Ogólnie Włosi zasłużyli na zwycięstwo w tym turnieju, wyszli z najtrudniejszej drabinki, mieli tylko jeden słaby moment w meczu z Austrią gdzie zlekceważyli rywala. No, ale do historii jednak przejdzie fakt, że w 1/8 wypadają takie zespoły jak Niemcy, Francja, Portugalia czy Holandia. Dramat Duńczyków i ich wyjście z grupy po dwóch porażkach w pierwszych meczach i dojście do półfinału gdzie przegrali po kontrowersjach rodem z mundialu w Korei i Japonii. Ilość dogrywek, konkursów rzutów karnych w tym turnieju... Naprawdę wiele dobrych meczy i emocji, niespodzianek a nawet Polska się zapisała w historii dając pierwsze w historii zwycięstwo Słowakom na Euro w ich debiucie a do tego mamy najmłodszego zawodnika w historii Euro a Szczęsny wyróżnił się historycznym samobójem.
Gratulacje dla Włochów, mimo, że nie jestem kibicem tej kadry, to wolałem ich bardziej od Anglików a z perspektywy całego turnieju, to najbardziej zasłużyli na zwycięstwo.



