Jak się tak pajacuje przy karnych to tak to się kończy. Do tego Saka dziewiętnastolatek strzelający piątego karnego.
Brawa dla Bobby'yego Manca, zrobił kawał drużyny.
PS Za Chiese to ktoś worek złota rzuci na stół, wcześniej czy później. Gość tego worka jest wart.



