Bardzo przepraszam, ale co? Pisanie, że akcje to papier dłużny to jest gafa z podstaw ekonomii niczym pisanie, że stolicą Australii jest Wiedeń. Austria, Australia - jeden pies. Akcja, obligacja, jeden pies.
Papierami dłużnymi są obligacje, weksle, z mniej popularnych choćby bony skarbowe. Emitent takiego papieru dłużnego zobowiązuje się do jego wykupienia od kupującego przy odpowiednich warunkach (nie do końca jest to ścisłe, ale na potrzeby dyskusji calkiem prawdziwe). Jest to zupełnym przeciwieństwem emitowania akcji, bo przecież Juventus nie będzie tych akcji skupował z powrotem.
Zwiększanie kapitału poprzez wypuszczanie nowych akcji ma oczywiście szereg wad. Najważniejsze z nich na szczęście nie dotkną Juve obecnie, bo Exor zakupi odpowiednią ilość nowo emitowanych akcji aby procentowy udział pozostał taki sam.
Oczywiście sytuacja finansowa Juve nie jest kolorowa, ale, jak to sam ładnie ująłeś, nie bawmy się w kreowanie alternatywnych rzeczywistości.



