Dla mnie igrzyska to coś co kompletnie mnie nie porusza. Fajnie, że są, bo to historia i tradycja, alr w sumie pewnie oglądne tylko to, co włączy dziewczyna i będę akurat w salonie coś robił.
W sumie największą zasługa igrzysk jest taka, że gdyby nie one to 90% ludzi nie znałoby naszych lekkoatletów czy sportowców spoza głównych dyscyplin.



