Zgadzam się w pełni z przedmówcą. Zbyt duże straty finansowe by poniósł klub, a tak mogą dograć sezon nic na tym nie tracąc. Zobaczymy jak ta fuzja sprawdzi się w praktyce bo plany są bardzo duże. Lech nie miał wyjścia, bo pewnie gdyby się nie zgodził to z czasem przestałby istnieć z powodu długów, a tymczasem nic nie stracił a tylko zyskał. Nazwa bez zmian, miejsce rozgrywania spotkań również, jedynie zredukowanie długów i stworzenie drużyny która będzie walczyć o najwyższe laury. Może się wydawać, że propozycja nie do odrzucenia.czeher pisze:W dalszej czesci rundy wiosennej wystartuje zarowno Amika jak i Lech, tylko z tym ze w Poznaniu beda grac najlepsi z obydwu zespolow, ktorzy powalcza o europejskie puchary, zas w "Amice" beda grac Ci ktoryzx nie zmieszcza sie w druzynie z Poznania, wiec Amika bedzie swego rodzaju druga druzyna
Jest to bardzo prawdopodobnie, gdyz jezeli wycofaja teraz Amike w trakcie rundy "wiosennej" Rutkowski bedzie zobowiazany na zaplate ogromnej kary za ten proceder - dlatego Amika pewnie dogra ten sezon do konca lecz z "skladem 2-ligowym" a potem zostanie rozwiazana



