Realizacja tego wyścigu przez TVP to jest taki dramat że kurtyna.
Ale dzisiejsza końcówka to jest absolutny wygryw. Taki polski Mur de Huy. Świetny podjazd na finisz, dużo lepszy niż ta Bukowina. Kiedyś jeździli co roku ten Orlik w Karpaczu ale to Karpacz, malutkie turystyczne miasteczko. A Przemyśl jednak ma fajną zabudowę i warto postawić na taki finisz co roku.
Almeida w formie, na 99% wygra ten wyścig bo na czas jeździ bardzo dobrze.


