Swietnie bronił bramkarz Rogerio Ceni bohater meczu kilka cudownych parad. Dobrze grała cała obrona Sao Paulo a szczególnie Lugano ,który trafi do Realu lub Milanu oraz Cicinho który przeprowadzil kilka rajdów i asystował przy bramce.Liverpool przeważał 2/3 meczu ale nie wykorzystał kilka sytuacji
i dwie bramki nie zostały uznane spalony i faul.
Dziękuje telewizji CCTV za ogladnięcie meczu.
TVP to najgówniejsza telewizja nic nie pokazują tylko pierd... telenowele
i nudne jak flaki z olejem Skoki czekając na przebudzenie wygasłego swirka Małysza.
Biedne Sao Paulo skasowało 4 mln dolców i dobrze przecierz angole mają ich za dużo. I znowu wyszło że w piłce nie liczą sie miliony funtów .
Co za piękna dyscyplina sportu.



