Słuchaj mecz jest za 2 miesiące i wszystko może sie zdarzyć , na dzień dzisiejszy nie potrafiłbym wyłonić zwycięzcy , obydwa kluby przechodzą kryzys , więc nie prorokujmy.. a może Real szybciej sie pozbiera , a może Henry dozna urazu i nie będzie mógł zagrać z Realem (czego mu oczwiście nie życze ) . Wszystko sie może do tego czasu zdarzyć..SiKor pisze:1:1
Osasuna od 15 minuty grała w dziesiątke i gdyby nie Soldado Real by przegrał.
Marnie widze ich w pojedynku z Arsenalem, który mimo przegranej z niebyle kim zaprezentował się z niezłej strony...
Odnośnie dzisiejszego meczu to szacunek nalezy sie Soldado , wczoraj zagrał 90minut w Realu Madryt B , a dzis wszedł na ostatnie 15minut i uratował Blancos przed startą bramki. Być może narodził sie nowy Raul , pożyjemy , zobaczymy..



