Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 19 gru 2005, 0:14

SiKor pisze:Wystarczy to, że Osasuna grała w 10 od 15 minuty i ona jako pierwsza objęła prowadzenie...
Ziomus jakbys ogladal mecz to wiedzialbys po jakiej akcji Osasuna strzelila ta bramke. Oczywiscie nic nie usprawiedliwia tego co zrobil Helguera, bo asyste mial boska, ale to byla typowa bramka z niczego.



Real zagral zle, a nawet bardzo zle. W zasadzie po stracie bramki dopiero cos sie ruszylo. Moze powinni zaczynac mecz od 0-1? Ronaldo, Bestia, Robinho - lipa na maxa. Bardzo ladna koncowka Soldado, Zizou powinien mimo wszystko grac od poczatku, bo po jego wejsciu zaczelo sie cos dziac. Obrona - w zasadzie poza tym bledem nie miala za wiele do roboty, chociaz zdarzyli zlapac karnego, ktory powinien byc - faul Salgado. No ale jakby sie uprzec to tez mozna bylo gwizdnac za podciecie przez bramkarza Bestii, no ale nie wymagajmy za wiele.
12 zoltych jedna czerwona :shock: A powinny byc 2 czerowne, bo za wejscie w stylu Karate Kid w Beckhama Raul Garcia powinien dostac druga zolta (co najmniej).
W zasadzie jedna krolewska akcja, a tak to kopanie troche bez sensu. Szkoda Caro, bo wyglada na sympatycznego goscia, ale nam niestety potrzeba tez dobrego trenera, a z tym u niego troche gorzej. No ale zobaczymy.
Trzeba tez powiedziec, ze Osasuna zagrala dobry mecz. Na poczatku cos chcieli kozaczyc, ale po kartce staneli z tylu i umiejetnie wybijali z uderzenia Real.
A i jeszcze jedno - niestety la liga staje sie coraz slabsza. Real bez formy, Villareal powoli w dol, Valencia bez formy juz 50 lat... Skonczy sie na tym, ze Osasuna zagra w LM :? Ehhh, ide spac.

Hala Madrid!

Wróć do „Hiszpania”