Dokladnie o tym samym dzisiaj pomyslalem. Ile razy go pokazali to albo wzdychal, albo mial mine jakby zapomnial zelazka wylaczycToudinho pisze:Dziwi mnie Perez, nakazdym meczu zasiada na lozy vipovskiej zreszta, siedzi dlubie w nosie...patrzy na tych pilkarzy...nie widzac ich bezradnosci...
A i jeszcze jedno - akcja meczu: dwoch gosci na trybunach lojacych winczako



