Snooker

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 19 gru 2005, 12:57

fieldy pisze:toni etylko jest zawodnik z przeogromnym doświadczeniem - jest to najlepszy zawodnik w hostorii. żywa legenda snookera. Cos jak Jordan dla NBA i Tiger Woods dla golfa, jak George Michael dla Wham.
tego się nie da opisać w kilku słowach - a nie chce mi sie teraz wywodzić na temat jego tytułów i osiągnięć - jest po prostu półbogiem
:brawo: :beer: :spoko:
Kocham Cie fieldy normalnie :lol: :wink:
Już myślałem, że tylko ja dwa razy dziennie modlę się do statuetki w postaci Steve'a Davis'a :rydzyk:
Popieram w 100% wszystko to co napisałeś. Pisałem już o jego wielkości trochę wcześniej, ale o nim nigdy mało.

Odnośnie wczorajeszego finału to był to wielki jubileusz dla Steve'a. Setny finał w karierze. Szkoda, że nie wygrał, ale i tak dojście do finału to wielka sprawa dla niego. We wczorajszym spotkaniu był gorszy od Dinga niestety. Młody Chińczyk być może ma przed sobą wielką karierą której początem mamy właśnie przyjemność obserwować.

Visca el Steve Davis :!:

Wróć do „Inne sporty”