Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 19 gru 2005, 15:08

Co za smutne dysputy w topicu tak wesołego klubu....ale chyba powinienem się zgodzić co do tego, że La Liga z sezonu na sezon słabnie..w tym momencie przypomina mi jakiegoś podstarzałego człwowieka cierpiącego na Parkinsona - są nadzieje, że można tą chorobę przezwyciężyć, ale mogą być tego skutki naprawdę opłakane..takim symptomem może być np. awans Osasuny do LM..ale czy zaprezentuje się ona tam przyzwoicie?? :roll:
ale tematem przewodnim jest przyszłość tego stołecznego klubu...po takim meczu nie można wiele dobrych rzeczy powiedzieć...na serio, wielki smutek mnie ogarniał gdy miałem wątpliwą przyjemność patrzeć na tak grający Real.....jest to chyba najbardziej widoczny objaw "upadającej" La Ligi...i chyba nie ma takiego człwieka, który by powiedział "nie, nie zależy mi na tym, żeby La Liga odzyskała swój piękny blask, nawet za cenę lepszego Realu" bo wraz ze słabsza ligą hiszpańską słabnie też pozycja europejskiego futbolu...a to już nie jest wesoła wizja.. :lol: teraz być może Real co mecz będzie grał w jakichś extremalnie eksperymentalnych ustawieniach, aż w końcu trafi na jakis "złoty środek" i będzie nim grał aż do następnego załamania formy....ale tak można się przytrzymać przy życiu tylko jakis bliżej nieokreślony czas.....a co potem??? no a potem może jakiś nowy trener, nowa wizja...ale to wszytko można zaliczyć do ram niepoprawnego marzycielstwa...a od tego jak wiadomo na forum mamy znawców, więc nie na miejscu byłoby gdybym to ja zabierał głos w tej kategoriii :lol:
Pozdrawiam...

Wróć do „Hiszpania”