TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Post autor: Cement » 27 sie 2021, 23:05

Borussia Dortmund - Hoffenheim 3:2

Po dramatycznej 2. połowie na Signal Iduna Park Hoffenheim wyjeżdża z Dortmundu bez punktów. Sebastian Hoeness zagęścił na ten mecz środek pola, wystawiając pięciu pomocników zostawiając w ataku tylko Kramaricia. Chorwat mógł trafićdo siatki już w 3 min., kiedy to główkował w słupek. Minutę później Borussia odpowiedziała - Haaland świetnie wypuścił Reynę, ten uderzył jednak zbyt lekko by pokonać Baumanna. W 9 min. z bliska główkował Akanji, ale prosto w bramkarza Hoffenheim. Przez resztę 1. połowy inicjatywa była po stronie gospodarzy, ale w decydujących momentach brakowało im dokładności lub szczęścia, a Haaland był dobrze pilnowany przez obrońców. Skupione na obronie Hoffenheim miało jedną kapitalną sytuację - w 39 min. Baumgartner miał sytuację sam na sam z Kobelem, ale szwajcarski bramkarz dobrze skrócił kąt i obronił nogą. Po przerwie działo się - Hoffenheim zaczęło ofensywnie i z zastosowaniem wysokiego pressingu, ale Borussia szybko ich za to skarciła - w 49 min. Reyna uderzył znakomicie sprzed pola karnego, pokonując Baumanna. Hoffenheim po utracie gola przeszło do ataku, w 59 min. sytuacji sam na sam nie wykorzystał Kramarić (kolejna kapitalna interwencja Kobela), ale w 61 min padło już wyrównanie - Baumgartner z dość ostrego kąta zmieścił piłkę przy dalszym słupku. Niestety, radość nie trwała długo, bo już w 69 min. Bellingham świetnie opanował trudną piłkę w polu karnym i pokonał zasłoniętego Baumanna. Mogły paść kolejne gole dla Dortmundu, już chwilę później strzał Malena bronił Baumann, ale stałe fragmenty gry przyniosły Hoffenheim w 89 min. wyrównanie - Akpoguma zgrał piłkę głową po rzucie rożnym, a Dabbur z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki. Niestety, już w kolejnej akcji Borussia powróciła na prowadzenie - Baumann dwa razy świetnie interweniował, ale przy kolejnej dobitce Haalanda był już bezradny.

Szkoda, że skończyło się porażką, ale spotkanie było bardzo dobre, emocji było sporo, a gra Hoffenheim (także w defensywie, mimo trzech straconych goli) wyglądała naprawdę obiecująco. Kolejny mecz Hoffenheim zagra u siebie z Mainz.

Wróć do „Niemcy”