Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post autor: Cement » 08 wrz 2021, 0:02

Grupa A eliminacji CAF

Burkina Faso - Algieria 1:1 (Tapsoba 64' - Feghouli 18')
W spotkaniu tym zmierzyli się dwaj faworyci grupy A, którzy ostatecznie podzielili się punktami po dość dobrym widowisku. Rozgrywana w przyzwoitym tempie pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Algierii, która od początku przejęła inicjatywę i udokumentowała przewagę golem - Slimani świetnie wyłożył piłkę Feghouliemu, a ten dopełnił formalności. W 25 min. Algieria mogła podwyższyć prowadzenie - po ostro bitej piłce z rzutu wolnego Bensebaini główkował z bliska, ale prosto w Koffiego. Dopiero po prawie pół godzinie nominalnie gospodarze meczu (spotkanie było rozgrywane w Marrakeszu) zagrozili bramce M'Bolhiego - strzał Issy Kabore obronił algierski golkiper, a chwilę później uderzenie Guiry zostało zablokowane. Lisy Pustyni odpowiedziały świetną sytuacją Slimaniego, który nawinął obrońcę po linią końcową, ale trafił prosto w Koffiego. Po przerwie obraz gry uległ diametralnej odmianie - piłkarze Burkina Faso ruszyli do ataku i przejęli kontrolę nad meczem, spychając Algierię do obrony. Zdobywcy PNA bronili się zbyt głęboko, a naciskani popełniali błędy, i ostatecznie stracili gola. W 64 min. Lassina Traore świetnie dograł w pole karne do Tapsoby, a ten zdołał opanować piłkę i z bliska pokonał M'Bolhiego. Rumaki mogły nawet wygrać, w 86 min. rezerwowy Mohamed Konate (autor gola w meczu z Nigrem) uderzył z linii pola karnego minimalnie obok słupka. W ostatnich minutach przycisnęli Algierczycy, ale ich ataki był zbyt chaotyczne. Mimo to należał im się ewidentnie rzut karny - Mahrez był faulowany w polu karnym, ale wobec braku VAR Rumakom upiekło się.

Po tym remisie Burkina Faso i Algieria mają po 4 punkty i zapewne rozstrzygną między sobą rywalizację o zwycięstwo w grupie i awans do kolejnej rundy. W grupie F niespodziewanym liderem jest Libia, która odniosła drugie zwycięstwo (1:0 z Angolą) i z kompletem punktów wyprzedza Egipt. W grupie G Ghana przegrała 0:1 z RPA, co nie dziwi mnie zupełnie zważywszy na to, jak słabo Czarne Gwiazdy zagrały przeciwko Etiopii.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”