FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 21 gru 2005, 8:52

Mecz bez historii, w sumie nudny, spokojne zwycięstwo 2:0, świetny występ Eto'o, Iniesty i Edmilsona. Dobra zmiana Giuly'ego (nawet pomimo niewykorzystanych okazji) - Ludo wniósł sporo ożywienia z prawej strony i ładnie kombinacyjnie wymieniał podania z Eto'o.

Jednak do pewnego stopnia niepokojąca jest IMHO postawa Barcy w początkowej fazie kilku ostatnich spotkań. Rywale dochodzą wówczas do dobrych sytuacji podbramkowych, mają sporo miejsca w środku pola, głupie straty powodują ryzyko utraty gola :? O ile słabe zespoły z reguły nie potrafią zdyskontować tej szansy, o tyle klasowy rywal może wlepic nam dwie, trzy bramki w 30 minut i potem trzeba będzie gonić wynik. Ale to tylko tak w ramach mojej manii czepiania się :twisted:

Pozdrawiam

Wróć do „Hiszpania”