Kapitalna anegdotka. Ja też znam osoby, które po piwie jechały autem i nikogo nie zabiły. Więc setka przed trasą obowiązkowaPinturicchio pisze: ↑16 wrz 2021, 16:23Najpierw anegdotka co do picia: Janusz Wójcik Ś.P. w jednym z meczów miał dylemat. Wystawić pijanego bramkarze z pierwszego składu, czy dać szansę jego zmiennikowi? Wolał wybrać opcję numer jeden: dał podstawowemu bramkarzowi jeszcze jedno piwo, i wysłał go do gry. A bramkarz zaliczył czyste konto.



