Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jones
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona
Kontakt:

Post autor: Jones » 21 gru 2005, 23:21

No cóz można powiedzieć po takim meczu ... jest dobrze, ale z perspektywy kibica Barcy 8). A jesli chodzi o Real to aż mi żal sie robi czasami tego klubu. Polityka transferowa, która miała przynieść tyle pieniędzy Realowi, tyle tytułów i w ogole legła w gruzach.Perez chyba zapomniał, że jesli drużyna nie będzie wygrywać to i koszulek nie będzie sprzedawał. Ale zaraz nasuwa sie na myśl to co już nie raz mówiłem ... w tym klubie nie potrzeba nowego trenera, prezydenta czy kogos w tym stylu temu klubowi potrzeba człowieka, który albo zrobi tu porządek albo po prostu potrzebna jest rewolucja, która polegała by na pozbyciu się zasłużonych lecz wypalonych już gwiazdeczek. A znając życie to od następnego meczu Real będzie miał nowego trenera co i tak na nic się zda. Bo aż serce się kraje kiedy widzi sie jakby nie było świetnego niegdyś piłkarza Ronaldo, który teraz dupy po prostu nie chce ruszyć. A najbardziej boli to, że fala kretynów(czyt. niedzielnych kibiców ;)) przejdzie na strone Barcelony, ale cóż takie życie.

Wróć do „Hiszpania”