Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: unojedrzej » 23 gru 2005, 10:21

Moim skromnym zdaniem pierwszą osobą która powinna odejść z Madrytu jest R.Carlos , kiedyś był jeszcze z niego pożytek , na dzień dzisiejszy pokazuje w każdym meczu totalne dno , jest bezwartościowym zawodnikiem i myśle że Liga Brazylijska już czeka na swoją gwiazde.
Kolejną do odstrzału gwiazdeczką jest Becks , no ale przecież to jest nierealne , bo to człowiek kasa , a takich nasz Prezesunio kocha najbardziej. Co prawda biega , szarpie gre , wrzuca , tylko nie przynosi to większych efektów.
Co do Ronaldo to za żadnego piłkarza bym go nie wymienił . Za to co zrobił dla Realu, temu piłkarzowi należy sie szacunek. Po paru nieudanych występach kibice Królewskich usuwają go ze składu , a tak naprawde on jeszcze nie raz pokaże na co go stać . To jest wciąż jeden z najlepszych piłkarzy na świecie który już kilka lat temu zapisał sie w Historii jako "Bóg Futbolu" . Kryzys to rzecz normalna , ale nie trwa przecież wiecznie..
Oczywiście kolejną sprawą jest pozyskanie nowych piłkarzy , Najepiej gdyby był to prawy pomocnik , ale nie taki z nazwiskem tylko taki który te naziwsko wyrobiłby sobie dopiero w Madrycie. Wszyscy mówią że potrzebna nam osoba na lewe skrzydło ale nie zapominajmy że tam Robinho czuje sie najlepiej , a on ma predyspozycje na gwiazdę Ligi Hiszpańskiej . Sprawą jednak priorytetową jest sprowadzenie defensywnego pomocnika który jak niegdyś Makelele rozbijał by ataki rywali. Nikt konkretny mi nie przychodzi do głowy ale myśle że we francji napewno takiego piłkarza mozna by było znaleźć . Trzeba również szukać następcy dla Zidana mającego już Swoje lata . W tym przypadku potrzebny jest prawdziwy przywódca , człowiek który opanuje środek pola , na myśl przychodzi mi tylko Kaka i to jest jedyny piłkarz z tych wielkich nazwisk którego chciałbym zobaczyć w pierwszym składzie. Choć jest także wiele innych rozwiązań , choćby Diego z Porto czy też D'Alessandro. Jeśli chodzi o środkowych obrońców , w jednym z wywiadów Luxemburgo powiedział iż Woodgate może stać sie jednym z najlepszych obrońców na świecie i ja właśnie na to czekam z niecierpliwością . Zagrał w kilku meczach i mimo długiej kontuzji pokazał sie z bardzo dobrej strony , zdobywając nawet gola . Wraz z Ramosem mogą stać sie zaporą nie do przejścia , ale to dopiero w następnym sezonie. Napastników nam nie potrzeba bo młody Soldado czy też Portillo to dobrzy zawodnicy i wierze że dostaną szanse a z czasem jeden z nich zadomowi sie w pierwszej 11.

HB pisze:widze ze powoli oswajaciesie z musla ze real to juz nie real sprzed 3 lat... spoko, czas i pokora naprawiaa... pokora...glownie...
osobiscie nie wyiobrazam sonie jak mozna kibicowac realowi ale spoko, milosc ie wybiera... wlasnie... milosc nie wybiera... dlatego teraz sie upijam SAM w domu... ja pierdole, chyba mam depresje... puta madre (nie madrid)... jaaaaaa.... zalosny jestem, [k****].... puta madre
nie palilem przez tydzien!! i [ch**] znowu pale... musze cos ze sopba zrobic... za ckliwy jestem ... puta madre
Temu panu już podziękujemy , szukaj tematu "Rydzyk Ci pomoże"

Wróć do „Hiszpania”