Napastnikow chyba jednak wam potrzeba (przynajmniej Perez tak sadzi) bo coraz blizej Cassano, ten to dopiero miewa humorki.
Pierwsza rzecza ktora trzeba zrobic to zakonczyc kadence Pereza. Jego czas juz minal, zrobil wiele dobrego dla klubu ale teraz cos mu "odbilo". Naprawde zle sie dzieje w klubie w ktorym to prezes decyduje kto jest potrzebny do druzyny bez konsultacji z trenerem. Dla zobrazowania przytocze przyklad Baptisty swietnego zawodnika gdy gral w Sevilli. Podczas jego transferu do Madrytu pojawilo sie wiele glosow mowiacych, ze Laporta przemyslal Perez zrealizowal. Tylko ze Perez nie pomyslal, nie zastanowil sie czy taki zawodnik bedzie pasowal do koncepcji gry.



