Japonia może mieć ciepło, bo trzecie miejsce w grupie skutkuje najpierw barażami azjatyckimi a potem miniturniejem z trzema reprezentacjami z innych federacji, w tym CONMEBOL.
Gdyby eliminacje odbywały się w nowym formacie awans z CONCACAF uzyskałyby (biorąc oczywiście poprawkę na gospodarzy tych mistrzostw) Meksyk, USA, Panama, Kanada, Kostaryka i Salwador. Honduras i Jamajka obeszłyby się smakiem. Sześć drużyn z takiej federacji...
Ogólnie nie jestem przeciwnikiem rozszerzenia turnieju, ale sposób w jaki przydzielono nowe miejsca to wielkie nieporozumienie.


