Obecnie Real ma zawodników, którzy przy odpowiednim zaangażowaniu, zdyscplinowaniu i zgraniu mogą powalczyć o fotel lidera z grającą piękny i efektywny futbol Barceloną.Piłkarze tacy jak Baptista, Robinho, Ramos to są zawodnicy, którzy grając w poprzednich swoich klubach wznosili sie na wyżyny swoich umiejętności, a real miał ich wypromować jako wielkie gwiazdy. Pokazywania tych umiejętności wymaga się od nich od momentu przybycia do stolicy Hiszpanii.
... tak jednak nie jest, trzeba się z tym pogodzić, podnieść , przestać marzyć, że ci piłkarze odrazu się przebudzą.Nie można wywierać na nich takiej presji - trzeba dac jeszcze trochę czasu. Ten skład trzeba rozłożyć i skonstruować na nowo. Historia nakazuje, aby ten klub swoją nazwą, ale przede wszystkim grą straszył wszystkich przeciwników. Do tego potrzeba jednak zarówno światowej klasy zawodników, trenera potrafiącego wykorzystać potencjał swojej drużyny, ale także świetnej atmosfery panującej w szatni.
Tak jak powiedział ktoś powyżej, ze Real to klub, o którym marzy wielu zawodników, m.in jest to Cassano, który może sepsuć atmosferę o której pisałem.Piłkarz ten napewno ma talent, ale aby grać w wielkm klubie trzeba godnie reprezentować go nie tylko na boisku, ale też w życiu prywatnym.
Joaquin jest zawodnikiem, który pali się do gry w tej drużynie.Jest młody, dynamiczny, jest Hiszpanem, gra dla drużyny, a nie dla portwela.Jednym słoweg idealny materiał na zastępce wywalonego bez skrupółów Figo.Niestety Perez tego nie widzi, albo niechce tego widzieć.Pewnie za 2, 3 lata( o ile będzie jeszcze prezydentemklubu) ściągnie przereklamowanego C.Ronaldo , który umie ładne sztuczki i pięknie gra pod publiczke.
Ta drużyna świetnych zawodników pozyskiwała, kiedy ci nie byli jeszcze wielkimi gwiazdami( patrz. Redondo, Makelele), a teraz upadła na tyle, aby tylko kupywać "sprawdzone firmy".
Mascherano może w przyszłości być jednymz najlepszych def. pomocników na świecie, ale trzeba dać mu szanse.
Moim zdaniem kwestią jeszcze dwóch lat jest powrót realu na swoje miejsce, czyli na sam szczyt.Teraz my kibice mozemy tylko czekać i wierzyć, że zobaczymy stary, dobry Real Madryt.,



