TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Post autor: Cement » 23 paź 2021, 18:54

Bayern - Hoffenheim 4:0

Mistrzowie Niemiec grali w dzisiejszym spotkaniu wyraźnie na pół gwizdka, ale i tak wygrali wysoko po meczu, w których Hoffenheim nie miało wiele do powiedzenia. Już w 3 min. Lewandowski mógł otworzyć wynik, położył Baumanna i efektownie podciął piłkę, ale posłał ją minimalnie obok słupka. W 8 min. gol Gnabry'ego nie został uznany z powodu wcześniejszego faulu Musiali, ale w 16 min. niepilnowany w polu karnym Gnabry zdobył już gola uderzeniem między nogami Baumanna. Na 2:0 podwyższył Lewandowski kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego. Kapitan biało-czerwonych mógł jeszcze przed przerwą podwyższyć wynik, ale w sytuacji sam na sam trafił w wychodzącego z bramki Baumanna. Po przerwie Bayern nie narzucał zbyt szybkiego tempa, ale i tak dominował i stwarzał sobie sytuacje. Był jednak okresy gry, gdy Bawarczycy odpoczywali i dawali Hoffenheim pograć piłką, w efekcie pod bramką Neuera kilka razy zrobiło się groźnie. Mimo to wygrana Bayernu nie była ani przez chwilę zagrożona W 74 min. fatalnie przestrzelił Coman, a później główkę Choupo-Motinga po kornerze wybronił Baumann. W 83 min. po nieudanej próbie wybicia piłki z pola karnego przez jednego z piłkarzy Hoffenheim trafiła ona do Choupo-Motinga, który w sytuacji sam na sam zdobył gola. W 87 min. wynik ustalił Coman - dostał świetne podanie z głębi pola, i choć mógł podawać do Lewandowskiego, to zakończył akcję sam pewnym strzałem pod poprzeczkę. Chwilę później Lewandowski mógł zdobyć kolejnego gola, ale znó przegrał pojedynek z Baumannem.

Ta porażka była oczywiście do przewidzenia i ciężko było oczekiwać jakiejkolwiek zdobyczy punktów w Allianz Arena. Teraz Hoffenheim czekają dwa pojedynki u siebie - najpierw pucharowy mecz z Holstein Kiel, a później ligowa potyczka z Herthą.

Wróć do „Niemcy”