Giełda

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Giełda

Post autor: DDK » 24 lis 2021, 12:47

MeToYou pisze:
24 lis 2021, 10:59
BadBoy pisze:
24 lis 2021, 0:43
Wahania zawsze będą ale popatrz sobie na wykresy Eth czy Bitcoina. Ja mam poinwestowane a altcoiny bo na tym można zarobić dużo za stosunkowo nie duza kasę. Ale jakbym miał inwestować coś więcej (ostatnio miałem kupic Eth za 30 koła ale przejebalem w kasynie) to tylko Eth albo Bitcoin z czego Eth będzie miało większe wzrosty. To jest waluta która już się przyjęła jako płatności elektroniczne w wielu serwisach obok Bitcoina. Nie widzę możliwości żeby nagle się coś załamało. Wystarczy poczytać prognozy na najbliższe lata
Prognozy? :rotfl: Kiedyś Warren Buffet powiedział, że analitycy są tylko po to, żeby wróżki dobrze wypadały na ich tle.

Sporo osób, które zainwestowały dawniej w krypto teraz promuje to jako prawdę objawioną i pewny zysk bo przecież wcześniej urosło. Nikt za bardzo nie mówi, że krypto nie ma absolutnie żadnej wartości poza spekulacyjną wiarą w jego przydatność. Pojawiają się porównania do tulipanów w XVII wieku w Holandii, ale jest jedna różnica - tam miałeś chociaż cebulkę i wyrósł z tego ostatecznie ładny kwiatek. W przypadku krypto może to z dnia na dzień może runąć jak domek z kart i nikt nie znajdzie argumentu logicznego, dlaczego miałoby być warte więcej niż 0 (słownie: zero) centów.

Czy na giełdzie zatem jest lepiej i nie ma spekulacji? I tak i nie. Jest lepiej, bo inwestujesz w coś realnego, spółkę, która ma aktywa, know-how, maszyny, czasem ma długi, ale też i jakąś wizję, plan i kontrahentów. czy akcje są czasem przewartościowane? Oczywiście! Balon CD Projekt najlepiej wyedukował wszystkich początkujących inwestorów. Czy można jednak zauważyć, że balon rośnie? Oczywiście! Po to są choćby podstawowe wskaźniki, jak C/Z (przy czym warto pamiętać, że w każdej branży optymalny poziom wygląda nieco inaczej i gaming to nie produkcja oleju słonecznikowego).
Drugi akapit to trochę jakbym czytał o gotówce. Tak naprawdę to wszystko można tak opisać.

Wróć do „Hyde Park”