Sylwester bez Andrzeja Dudy

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 28 gru 2005, 2:09

Ja w tym roku wybieram się do koleżanki... Jej ojciec jest właścicielem hotelu i będziemy mieć dla siebie dużą salę i jakieś pokoje, więc powinno być nieźle... Ja na takich bardziej tanecznych imprezach uznaję tylko vodeczkę [piwko tylko w męskim gronie] i koniecznie czysta, bo po drinkach źle się czuję :wink: Tylko z powrotem do domu mogę miec drobne problemy, bo to az 25 km ode mnie :roll: Ale podobno moi rodzice nie wybierają sie nigdzie w tym roku to ojciec chyba bedzie w stanie mnie odebrac :D No i trochę niekorzystny układ w tym roku, bo 2 stycznia to poniedziałek, a ja mam tego dnia koszmarne lekcje... Ale jakoś damy radę :)

Udanego Sylwestra dla wszystkich :!:

Wróć do „Hyde Park”