Nasze dolegliwości

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Nasze dolegliwości

Post autor: futbolowa » 16 gru 2021, 14:04

Rezus pisze:
16 gru 2021, 13:03
10 pisze:
16 gru 2021, 11:49
Czym to zastąpiłeś?
Można powiedzieć, że niczym. Po prostu w pewnym momencie dochodzi się do wniosku, że nie warto ryzykować jeśli chce się przechodzić ponownie przez ten koszmar. Zawsze powrót do zdrowia zajmuje mi 2x dłużej, niż pewnie przeciętnej osobie, a miesiąc po operacji to najgorszy okres mojego życia i do dzisiaj pamiętam jak wolałem leżeć głodny niż przejść o kulach kilka metrów do kuchni. Aktywność fizyczną sprowadziłem do biegania i jazdy na rowerze, w zupełności mi wystarczy.
A myślisz, że byłbyś w stanie pójść na rolki albo łyżwy?
Bo ja cały czas myślę, że już nigdy tego nie zrobię - taka blokada w głowie zostaje, że szok :badziewie:

Wróć do „Hyde Park”