masakra, jak to zawali terminarz na wiosnę. Przecież ten sezon trzeba skończyć planowo, żeby następny zacząć nieco wcześniej, bo zimą są mistrzostwa świata. A żeby skończyć planowo, przekładając niektórym klubom po kilka spotkań, będzie trzeba cisnąć grubą serię meczów co trzy dni, łącząc to z pucharami.



