FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post autor: Tobik33 » 29 gru 2005, 15:19

janiofcb pisze: Dodatkowo atak Ronnie-Eto'o-Henry byłby w stanie całe spotkanie zmieniać swoje pozycje co siałoby nieprawdopodobny zamęt w szeregach obronnych rywali.
A atak Ronnie-Eto'o-Messi nie zmieniają swoich pozycji tylko trzymają się nich kurczowo :(
janiofcb pisze: Jeżeli dodać do tego wchodzącego z ławki (a czasem i w pierwszym składzie) Messiego formacja ofensywna prezentowałaby się imponująco.
Nawet bez Henrego wygląda imponująco...
janiofcb pisze:Największym przegranym byłby w tej sytuacji Giuly, który grałby ogony albo i wcale.
Największym przegranym to on by nie był bo Maxi, Ezquerro by mogli woogule nie wracać z wakacji...

Wróć do „Hiszpania”