Podsumowanie roku

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Podsumowanie roku

Post autor: Marcinhp » 29 gru 2021, 16:12

Analogicznie, ale nawet po mniejszej odległości. Pisząc, że nie utopiłbym się mam właśnie na myśli to, że gdy nie mogę uregulować oddechu kraulem pływając na brzuchu, to po prostu odwracam się na plecy, gdzie na spokojnie mogę złapać powietrze. Problem nie jest więc natury czysto kondycyjnej czy wydolnościowej, ale raczej technicznej. U mnie dochodzi do tego podstawowy błąd, gdzie próbuje przepłynąć basen na wdechu zaciągając powietrze może 3 razy na 50 metrów :O Nie oczyszczam płuc i tego są efekty. Z drugiej strony, gdy wynurzam głowę w krótkich odstępach czasu, to mam wrażenie, jakby dostarczany tlen zatykał mi płuca. U mnie to pewnie po części efekt dziwnych nawyków, bo nawet pijąc wodę jej część przetrzymuje w ustach przez jakiś czas zanim ją połknę :roll:

Co do lekcji pływania, to ja właśnie zaczynałem się uczyć od zera korzystając z fachowej pomocy. Co ciekawe pierwszą moją "trenerką" była dziewczyna, która startowała na mistrzostwach świata, ale przez całą akcję z wirusem zaprzestaliśmy zajęcia. Obecnie ćwiczę pod okiem dziewczyny, która startowała "tylko" na mistrzostwach Polski bodaj, ale jest o niebo lepiej :)

Wróć do „Hyde Park”