Podsumowanie roku

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Podsumowanie roku

Post autor: futbolowa » 02 sty 2022, 0:25

moody90 pisze:wciaz jest to dla mnie ciezkie do wyobrazenia, biorac pod uwage ze na jedna ksiazke trzeba przyjac od paru do parunastu godzin, wiec zakladajac jakis tam czas w ciagu doby "na zycie" musialabys przez caly rok czytac ksiazke dziennie czy tam ksiazke na dwa dni, dla mnie kosmos. ja w zeszlym roku z 30 na liczniku, szalu nie ma, ale czytam, a wlasciwie slucham glownie w samochodzie, bo tak mi sie najlatwiej skupic, wiec rzadko kiedy poswiecalem na ksiazke wiecej niz godzine dziennie
Każdy ma inaczej, nic nie poradzisz :) Ja obecnie też nie mam tyle czasu ani nawet zdrowia, żeby móc spędzić 6 godzin ciągiem z książką - a kiedyś to było dla mnie normalne - i jeszcze każdą z przeczytanych książek potem recenzowałam.

Obecnie jestem z siebie dumna, jak wieczorem dam radę czytać przez pół godziny. Bardziej mi po drodze z audiobookami, których słucham np. podczas gotowania czy sprzątania.

Swoją drogą - podziwiam za umiejetność skupienia się za kierownicą podczas słuchania - dla mnie niestety nieosiągalne.

Wróć do „Hyde Park”