Ja podobnie jak Aga uwazam ,ze "małżeństwo" nie jest do niczego potrzebne ,no chyba ,ze do spraw "biznesowych"
Jesli ludzie sie kochaja to nie ma sensu tego "zmieniac" ,czesto bywa tak ,ze po ślubie wszystko wygląda innaczej ,czesto niestety gorzej.
Ostatnio coraz czesciej zdarzaja sie "przymusowe" małżeństwa ,ludzie czesto ,legalizuja swoj zwiazek bo kobieta zaszla w ciaze
Podsumowujac uwazam ,ze małżenstwo to przezytek
Same problemy



