miłośc polega na stalosci i nie mozemy skakac z kwiatka na kwiatek, przysiegamy sobie wieronosc jak juz napisalem wyzej.Agnieszka pisze: Ludzie po jakimś czasie nie są ze sobą dlatego, że tego chcą, ale z przyzwyczajenia a nawet obowiązku: "Bo przysięgali miłość aż po grób" itp.
W dzisiejszych czasach nikt juz nie zmusza nikogo do zalegalizowania zwiazku, zyjemy w wolnym kraju, w ktorym ludzie mysla co raz bardziej liberalnie
Jezeli juz nasze malżeństwo nam sie "znudzi" to zawsze mozemy wziasc rozwod( w tym też już doganiamy Europe zach.) Problem jest wtedy gdy zawarzemy slub koscielny, pozniej nie latwo sie jest rozwiesc, a na dodatek jak znajdziemy sobie nowego partnera.
malzenstwo nie powstaje pod wplywa chwili. trzeba pierw do nie go dojrzec, trzeba miec 100% pewnosci, ze to jest "to"Agnieszka pisze:W wielu małżeństwach para jest ze sobą tylko dla samego bycia. Często bywa tak, że jedno z małżonków chce odejść i poszukać 'nowych wrażeń', bo czuje, że to jednak nie 'to'
ten papierek w Polsce jest wazny np po to zebys mogl/a opiekowac sie swoim partnerem w szpitalu, wazny jest rowniez w sprawach majtkowo-podatkowych.Agnieszka pisze:Jeśli ktoś chce z kimś być nie potrzebuje na to głupiego papierka i przysięgi
Ten "papierek" bedzie juz nikomu nie potrzebny gdy w Polsce dojdzie do podpisania ustawy o legalizacji zwiazkow partnerskich


