TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Post autor: Cement » 08 sty 2022, 21:08

Hoffenheim - Augsburg 3:1

Po krótkiej przerwie zimowej "Wieśniacy" nadal prezentują świetną dyspozycję z drugiej połowy jesieni. Dziś długimi fragmentami meczu pokazywali naprawdę atrakcyjną dla oka piłkę, utrzymując się na połowie rywala, dobrze rozgrywając na małej powierzchni i wielokrotnie zagrażając bramce Rafała Gikiewicza. Początek nie był najlepszy, bo już w 2 min. nie został uznany (słusznie) gol Dabbura, a w 5 min. goście objęli niespodziewane prowadzenie - po rzucie rożnym Geiger kompletnie odpuścił Gregoritscha, który nieatakowany głową zdobył gola. Hoffenheim niemal natychmiast przejęło inicjatywę i pod bramką Gikiewicza zaczęły mnożyć się sytuacje. W 7 min. Bebou uderzył minimalnie obok dalszego słupka, a chwilę później w zamieszaniu podbramkowym do piłki dopadł Richards i w stuprocentowej sytuacji uderzył nad bramką. Augsburg nastawiony był na obronę wyniku, ale gol dla Hoffenheim wisiał w powietrzu. Padł dopiero w 38 min. - Raum idealnie dośrodkował do nadbiegającego Bebou, który w sytuacji sam na sam uderzeniem bez przyjęcia pokonał Gikiewicza. W 44 min. padł kolejny gol, tym razem z prawego skrzydła dogrywał niepowołany na PNA Akpoguma, a Bebou ubiegł Gikiewicza. Po przerwie obraz gry początkowo nie uległ zmianie, Hoffenheim kontynuowało ofensywną grę i wysoki pressing, stwarzając sobie kolejne sytuacje, brakowało jednak wykończenia. Z półobrotu uderzał Dabbur (zbyt lekko), dobrej akcji Kramaricia nie udało się zakończyć strzałem. Z czasem piłkarze Sebastiana Hoenessa cofnęli się, oddając pole Augsburgowi - czy była to celowa decyzja skupienia się na obronie wyniku, czy też tempo z 1. połowie i pierwszego kwadransa 2. dało o sobie znać - trudno powiedzieć, ale goście byli coraz groźniejsi. Ich ataki dały Hoffenheim przestrzeń do kontr. W 84 min. po idealnej centrze Kramaricia obok bramki główkował Baumgarnter, a w 93 min. po stracie Caligiuriego w środku pola Rutter obsłużył Rauma znakomitym dograniem w pole karne, a rozgrywający kapitalny sezon reprezentant Niemiec uderzeniem po koźle ustalił wynik meczu.

Dzięki wygranej Hoffenheim będzie po tej kolejce na 3. miejscu w tabeli (Freiburg i Bayer zgubiły dziś punkty), a za tydzień rywalem będzie w wyjazdowym meczu Union Berlin.

Wróć do „Niemcy”