Co w takim razie jest "powiększenie powierzchni ciała" jak nie sytuacja w której piłka przeszłaby obok typa, gdyby nie to że trzymał tam z boku rękę? O ręce de Ligta w meczu Juve-Roma można by powiedzieć że "nie powiększył powierzchni ciała" bo tam gdyby nie ręka, to pewnie i tak dostałby w udo. Ale tutaj gdyby piłkarz Nothingam nie miał ręki wystawionej z boku to piłka zwyczajnie przeszłaby obok niego.
Mogę się zgodzić że nabita, że krótki dystans, że nie ma ruchu do piłki. Ale pisanie że "nie ma powiększenia powierzchni ciała" to coś z czy nie mogę się zgodzić i uważam ze nieco niepokojące że właśnie forumowy sędzia rzuca takimi interpretacjami



