Po prologu wydawało się że Polacy wracają do gry, jednak wczorajszy konkurs w trudnych warunkach trochę te nadzieje zweryfikował. Dzisiaj warunki są jeszcze gorsze i tylko Dawid się w nich odnalazł.
Zapowiadają się najgorsze (bez medalu?) igrzyska w skokach w XXI wieku?
Chociaż zdaje się że w Turynie w 2006 roku też nie było medalu w skokach, zatem to mogą być drugie takie igrzyska.



