fieldy pisze:Bawi sie ktoś w postanowinia noworoczne ?
Ja sobie postanowiłem rok temu, że nie będę sobie nic postanawiał i jak na razie konsekwentnie to realizuję
Około godziny 5 rano (a może wcześniej? Jeszcze dokładnie nie ustaliłem...) ura\wał mi się film, ale pamiętam, że wcześniej było zajebiście. Dobrze chociaż, że w mieszkaniu było ciepło bo jednego kumpla znalazłem na balkonie


