Sylwester bez Andrzeja Dudy

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 01 sty 2006, 13:40

To Wy już nie śpicie :shock: Patrzę i oczom nie wierzę (głowie też zresztą bo nie warto jej wierzyć dziś). Od rana piszą ludzie i udają, że dobrze żyją :lol: :wink:

Wstałem sobie na legalu o 13:00. Póki co zostawiłem posłanie w gotowoście bo nie wierzę, że wytrzymam cały dzień z taką ciężką głową na nogach. Mission impossible po prostu.

Rzadko miewam kaca, ale dzisiaj jest ten gorszy dzień niestety :? Z doświadczenia wiedziałem, że mieszanie wszystkiego co się da nie wpływa na mnie dobrze. W sumie wódka by mi wystarczyła, ale jak ludzie sami podsuwają to nie wypada odmawiać :wink:
Wódka + browary + cygara = :pogrzeb:

Na dodatek wiatr tak głośno wieje dzisiaj, że się wytrzymać nie da :lol: :wink:
piwus pisze:I jak co roku w pokoju śmierdzi (pachnie Shocked?), jak w gorzelni (nie wiem jak śmierdzi w gorzelni, ale pewnie nie lepiej). Ejże już spać nie mogę.
Musiałbyś wpaść do qmpla mojego i zobaczyć co tam się działo. Nie wliczając smrodu (zapachu) było jeszcze tyle dymu z cygar, że dało się poruszać chyba tylko na autopilocie (albo na czworakach po podłodze).
Szacunek dla Ciebie, że nie śpisz o tej porze
:stop:

Wróć do „Hyde Park”