Sylwester bez Andrzeja Dudy

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 01 sty 2006, 21:36

Nie, ja byłem tylko narratorem :lol:.Hmm, miło mi się dzisiaj wstało, bo czułem, że walczyłem, ale bez konsekwencji.Szczerze mówiąc, porycie wigilijne na długi czas mi starczy :? .Zacząłem pić od hmm , 18 ? gdzieś rozpoczęcia Jackassa, bo jak rozwaliłem się na kanapie, tak nie mogłem wstać już :D.W sumie musiałem też pilnować miejsca ( 25 osób w 3 pokojowym mieszkaniu :lol:).Powtórki nie trzeba robić, bo zapewne niedługo nowy sezon melanżowy.Pozdrawiam syśkich, trochę dziwnie wygląda to 2006 (to już tak późno ? :shock: ).

Wróć do „Hyde Park”