Mi nie jest smutno, bo przy marzmie tego sezonu, dwa medale to byłaby rewelacja i znowu byśmy mówili, że w polskich skokach nie ma kryzysu, a ten nie oszukujmy się jest i to głęboki. Na igrzyska pojechało czterech weteranów, których najpewniej (Stefan już to zapowiedział) za cztery lata nie zobaczymy>?
Moim zdaniem wyjazd Huli na igrzyska za zasługi sprzed czterech lat, gdy otarł się o podium było nieporozumieniem. Nawet jeśli sportowo był lepszy od choćby MŚ juniorów Jakuba Wolnego, to on właśnie powinien jechać, żeby zapoznać się z atmosferą igrzysk, bo może tak być że na następnej olimpiadzie, to on będzie w naszej drużynie i bez tego obycia może nie udźwignąć roli lidera!?



