Ogólnie... Szkoda, że tak to wszystko wyszło... Jakoś mi trudno się oglądało ten płacz tych dziewczyn, widać jak dużo one wkładają w to serca i jak wiele pracy je to kosztuje. Tym bardziej przejmuje ta cała sytuacja z Walijewą. W tym sporcie trzeba mieć mocną psychikę, żeby po upadku się podnieść w jak najlepszym stylu a Walijewa dostała na tych Igrzyskach tak psychiczny wycisk, że jestem pod wrażeniem, że w ogóle była w stanie tutaj dalej rywalizować.
Katia też niezwykle urocza dziewczyna i trzeba pogratulować jej świetnego występu.
Najgorsze jednak, że problemy Walijewej dopiero się zaczną, bo teraz będzie dochodzenie kto jej podał dane środki, oberwie się całemu jej otoczeniu a mimo wszystko rykoszetem dostanie też ona, też już nie wspominając, że zapewne nie dostanie wywalczonego wcześniej medalu a do tego grozi jej 2 letnie zawieszenie... Mam nadzieję, że do jej sprawy jednak wszyscy podejdą jak ludzie i nie będą dobijać dziewczyny.



