Bułgarzy ostatnio mocno dołują, ich najlepszym obecnie graczem jest chyba Kiril Despodov, który jednak odbił się od Serie A (Cagliari) i obecnie pyka sobie w Ludogorcu.
Ostatnim niezłym, którego kojarze był chyba Ivelin Popov i Ivaylo Chochev, ale to jednak daleko do poziomu Dimitara Berbatova czy Stiliyana Petrova.
Osobno trzeba wspomnieć o prawdziwej legendzie bułgarskiej ligi, Martinie Kamburovie, w reprezentacji nie zaistniał, a w lidze strzelał gol za golem. Bardzo ciekawy przypadek



