Defensywa tak ogółem to zawsze była słaba, ale ilość bramek ze sfg to coś przerażającego, nie ważne czy rożne czy wolne, wszystko co leci w obręb bramki to wpada.
Valverde zrobił co zrobił, tylko on już dostał graczy zrobionych przez Bielsę, tak samo będzie w Leeds, ktokolwiek by nie przyszedł on już nie będzie musiał tworzyć tutaj cudów ze zgrai amatorów z otchłani Championship, tylko dostanie już żołnierzy zaprawionych w boju.
Ogółem na tą dyspozycję Leeds wpływa też słaba forma niektórych zawodników, zwłaszcza Ayling rozczarowuje, gość na którego zawsze można było liczyć ten sezon ma mega słaby. Klich, Rodrigo (najdroższy niewypał transferowy) Firpo to są totalne nieporozumienia. Dodać do tego porażki z każdym z czołówki i mamy co mamy. Teraz wreszcie terminarz zluzuje trochę pawie, tu jest jeszcze nic straconego, wystarczy się odbić ze 2-3 razy i będzie bezpiecznie, jednak morale są tragiczne obecnie.



