Irlandzkue chyba mi wszystkie smakowały. Proper twelve Mcgregora też smaczna.
Chivas regal dla mnie najsmaczniejsza z ogólnodostępnych. Z mocno dymnych talisker skye.
Johny Walker w czerwonym i czarnym wydaniu nie dla mnie.
Gentleman Jack jeszcze fajny i Buffalo Trace z amerykańców warto spróbować
A do wódki to już chyba że 3 lata nie siadałem



