Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: DDK » 08 kwie 2022, 18:49

Hersk pisze:
08 kwie 2022, 18:05
Wiem o co ci chodzi, bo na hali jest się ciągle pod grą i pochodzić czy postac sobie nie można, tak jak chodzą sobie obrońcy jak akcja jest 60 metrów od nich. Natomiast na hali nie robi sie praktycznie sprintów, tylko zrywy, a to ciągle poruszanie się to takie bardziej żwawsze chodzenie niż bieg. Chyba jednak wydolnosci trzeba więcej na pełnowymiarowym jak grasz na maksa z powaznymi ludzmi
JA się nie zgodzę. Na hali jak gramy to zmiany są co 3 minuty praktycznie. Wchodzisz, przez 3 minuty grasz na maksymalnym tętnie bo jest akcja za akcją i człowiek praktycznie ma czasu, żeby 30 sekund odetchnąć. Na orliku najcześciej też się zmieniamy co 6-7 minut, a im większe boisko tym rzadziej. Zresztą dlatego na hali i w piłce nożnej 6-osobowej są zmiany lotne, a na dużym nie ma.

Jeszcze jedna różnica - w ciągu 90 minut gry średnio 30 minut piłka jest poza grą. W tym czasie praktycznie się tylko człowiek przesuwa albo lekko truchta.

Wróć do „Hyde Park”