mam wrazenie, ze sympatie trenerskie troche zacieraja ci trzezwa ocene. w leeds tez kazdy byl winny tylko nie bielsa, przyszedl ten marsch i z marschu (nie moglem sie powstrzymac) robi 3 zwyciestwa w 6 meczach (marcelo 5 w 26)
conte robi 1,92 pkt na mecz, arteta 1,86. wyglada na to, ze obaj ida po top 4 "jak po swoje". nie przecze, ze conte robi dobra robote, tylko chodzilo mi o samo sformulowanie, bo do zaklepania pierwszej czworki daleko, choc wyrastaja na faworytow bo widac w totkach fale wznoszaca, w arsenalu niekoniecznie



