Nie mam słów, bez kitu. Po meczu z Lechem nabrałam poczucia, że to już jest to, teraz się w tym utwierdziłam. Oby tak dalej, bo serce rośnie, jak się na to patrzy.
Dobry kurs był w przerwie na wygraną Rakowa (13,0). Wierzyłam, kasa słusznie pomnożona.


