Mało zwracam uwagę na Serie A, a już na pewno nie na Sampdorię, ale pamiętając EURO świetnie się Duńczyka oglądało.coco pisze: ↑16 maja 2022, 20:33Wynik wynikiem, najważniejsze że do gry wrócił Damsgaard, chłopak cały sezon stracił przez kontuzję i teraz wraca. Jeśli są gdzieś w tych słabszych zespołach jacyś magicy, to Duńczyk był i mam nadzieję ciągle będzie jednym z nich. Kolejny ich klejnot po Icardim i Skriniarze na którym zarobią duże siano. Zapewne po tym sezonie nikt się na niego nie pokusi, bo to kupowanie kota w worku po całosezonowym rozbracie z piłką, ale mam nadzieję że w przyszłym sezonie chłopak znów zaczaruje, oglądanie go w akcji to była czysta przyjemność.


