Ale właściwie czemu szkoda? Historia Dycha była fajna i budziła sympatię, ale koniec końców Burnley to była najbrzydsza piłka w lidze. Mecze z ich udziałem były zwyczajnie nudne, nieraz zbyt agresywne, sam klub nie dawał nadziei na rozwinięcie się dalej niż dolna połówka tabeli. IMO Premier League właśnie pozbywa się najbrzydszego z elementów.



