Być może nie rozumiem czym jest 'piękny brytyjski duch', ale jeśli jest to określenie na zespoły:
-wychodzące na boisko po remis
- murujące przez 90 minut własna bramkę
- atakujące tylko poprzez lage na 2-metorwego napastnika
- grające brutalnie
to bardzo cieszę się że w Premier League od nowego sezonu nie będzie już zespołów z takim duchem



