Fajnie, że pryzpomnieli w skrócie cała historie... przynjamniej wiem co się działo na początku
Drugi odcinek niezły... Lock zwodzi z tym włazem... hmmm ciekawe co jest grane, mam nadzieje, że teraz z Saidem będzie wszystko troszke wyjaśnione
Do tego Shanon, z jej pomysłem... było groźnie, mało brakowało... ale Lock nie mógł zginąć... nie może po prostu... sam nie wiem czemu... Nie wiem czy zauważyliście ale nogi Locka w pobliżu samolotu już "działały" normalnie... czyli wychodzi na to, że Lock po prostu nie miał tam wejść tylko Boon... Za tydzień nowe emocje



