Rozczarował mnie Liverpool. Szkoda.
Po Realu takiej gry się spodziewałem i nie jestem zaskoczony, w dodatku dobrze zneutralizowali rywala.
Za rok, o ile Milan czegoś nie osiągnie (czego się nie spodziewam) to może psg z Mbappe coś wygra - idealnie byłoby w starciu z Realem.



